TOALETY
NIEGDYŚ & TOALETY DZIŚ > Z KART HISTORII > TWORZYWA
Inne strony z tej kategorii: [
Toalety ] | [
Łaźnie ] | [ Wodociągi ] |
[ Kanalizacja ] | [ Ciekawostki ]
| [ Historyczna pigułka ]
Za twórcę tworzyw sztucznych uważa się
Aleksandra Parksa, który w roku 1862 wyprodukował materiał będący formą
nitryfikowanej celulozy, nazwany na cześć wynalazcy "parkesianem". W dwa lata później tworzywo
to w ulepszonej przez Johna Hyatta postaci zaczyna być masowo wytwarzane pod
zmienioną nazwą celuloid, szybko znajdując szereg zastosowań (m.in. do produkcji
błon fotograficznych). Pierwszy całkowicie syntetyczny polimer jest dziełem
Belga – Leo Baekelanda (na zdjęciu). W 1908 roku z fenolu i formaldehydu stworzył on syntetyk
o doskonałych właściwościach izolacyjnych. Tworzywo o powszechnie znanej nazwie
"bakeli"” zrobiło wtedy zawrotną karierę w przemyśle elektrycznym. Prawdziwy
rozwój przemysłu plastików możliwy był jednak dopiero w latach 20. i 30. XX
wieku, po odkryciach niemieckiego chemika Hermana Stautingera. Opisał on
zjawisko łączenia się cząsteczek monomerów w polimery, w wyniku czego powstały
zupełnie nowe substancje. Praca Niemca doprowadziła do powstania całej gamy
zupełnie nowych tworzyw.
Najstarszym tworzywem sztucznym stosowanym w
instalacjach sanitarnych jest polichlorek winylu. Produkcję rur z tego syntetyku
rozpoczęto w Niemczech w 1895 roku. Po wielu kolejnych odkryciach, w 1930
r. W. L. Semon otrzymał pierwszy plastyfikowany polichlorek winylu z
połączenia tego polimeru z wysoko wrzącym fosforanem trójtolilu. W dość dużej
wieloletniej i stabilnej ekspansji wyrobów z polichlorku winylu - tworzywa
cechującego się ponadto dość niską ceną - pewne zachwianie nastąpiło w
połowie
lat 70. Faktem, który stał się przyczyną w/w zachowania było wykrycie silnych
właściwości kancerogennych dla człowieka i zwierząt doświadczalnych
monomeru-chlorku. Pierwsze doniesienia pochodziły z zakładów produkujących
suspensyjny PVC, w których reaktory używane do polimeryzacji tego tworzywa
musiały być ręcznie czyszczone od wewnątrz po każdym cyklu produkcyjnym, przy
czym wąski otwór tego urządzenia uniemożliwiał odpowiednią wentylację.
Występowanie paliczkowatych zmian w kościach dłoni i stóp oraz obserwowane u
pracowników zatrudnionych przy wykonywaniu w/w czynności, przypadki złośliwych
mięsaków wątroby zwróciło uwagę lekarzy i toksykologów na ten lotny gaz, którego
nieprzereagowane pozostałości znajdowały się zarówno w samym surowcu, jak i w
gotowych wyrobach, a szczególnie w opakowaniach do żywności i materiałach
znajdujących się w bezpośrednim otoczeniu człowieka. Doniesienia Międzynarodowej
Agencji ds. Badania Raka z 1974 r. (IARC, Vol. 7. 291), o kancerogennym
działaniu chlorku winylu spowodowały, że kraje Unii Europejskiej w 1978 r.
wydały wspólną dyrektywę 78/142/EEC określającą najwyższą dopuszczalną zawartość
wolnego chlorku winylu w gotowych wyrobach przeznaczonych do bezpośredniego
kontaktu z żywnością, w ilości 1 miligrama na kilogram. Od tego czasu zaczęto
znacznie uważniej przyglądać się materiałom wytworzonym na bazie tworzyw
sztucznych, a chlorek winylu musi być szczegółowo kontrolowany i to zarówno pod
kątem zawartości w surowcach oraz w gotowych materiałach i wyrobach, jak i pod
względem migracji do żywności i wody, bądź emisji do powietrza pomieszczeń
przeznaczonych do stałego pobytu ludzi (Dyrektywy EEC, Synoptic Document No 7,
Zarządzenie MZiOS, Monitor Polski 1996, nr 19, póz. 231).
Aparatura potrzebna do
wytwarzania chloru gazowego wymaga użycia rtęci, co ze względu na toksyczność
tego metalu stwarza poważne zagrożenie dla środowiska. Największą tragedię
odnotowano w 1953 roku w Japonii, gdzie ścieki z produkcji PVC odprowadzano do
wód Zatoki Minamata. Wśród mieszkańców wiosek położonych nad Zatoką Minamata na
południowo-zachodnim wybrzeżu wyspy Kiusiu zauważono zaburzenia neurologiczne
zwane przez mieszkańców "Kibyo", tzn. tajemnicza choroba. Rtęć przenikająca ze
ściekami do wody tworzy w organizmach planktonu, a następnie ryb, kotów i ludzi
charakterystyczny syndrom choroby Minamata. Przypuszczalnie przyczyna tego
schorzenia jest dimetylortęć. W wodzie zatoki wykryto zawartość 2 mg Hg/l. W
wyniku tego zatruło się 700 osób, z tego 40% zmarło. Ludność do chwili obecnej
odczuwa skutki tamtego niefrasobliwego zatrucia środowiska. Ludzie zatruci mają
uszkodzony układ nerwowy i mózg. Drugi przypadek choroby Minamata zanotowano w
Japonii w 1964 r., w Niigata. Na skutek zanieczyszczenia ściekami przemysłowymi
wód rzeki Agano zatruto się ponad 500 osób. Rak u osób narażonych na działanie
chlorku winylu może się ujawniać dopiero po 25 latach. Ludzie pracujący bez
zabezpieczeń - szczególnie w małych, "domowych" wytwórniach gadgetów lub
przerobie odpadów w latach 70. są nadal zagrożeni powstaniem śmiertelnej
choroby. Oczywiście po polimeryzacji zawsze pozostają śladowe ilości tego
związku, które mogą przenikać z wyrobów do powietrza czy żywności. Jednakże
rozwój technologii, analityki, wiedzy chemicznej i toksykologii pozwalają
ograniczyć jego ilości, choć nie mogą zupełnie usunąć jego obecności. Obecny
stan techniki oraz duża konkurencja sprawiają, że PVC zawiera zwykle poniżej 1
ppm nie związanego chlorku winylu (CV). Światowa produkcja PVC
przekracza 20 min ton rocznie, przy rocznym wzroście o około 2%. W Polsce
produkcja PVC jest na poziomie 250 tys. ton (3 zakłady: Oświęcim, Tarnów i
Włocławek). Produkcja ta stanowi ponad 30 % wszystkich produkowanych w kraju
polimerów. Trzeba jednak zaznaczyć, że powstało dużo nowych firm, w tym małych
wytwórni różnych wyrobów powszechnego użytku, także zabawek dla dzieci, a brak
obowiązkowej kontroli wszelkich wyrobów może spowodować zastosowanie PVC o
jakości niezgodnej z wymaganiami.
Daty powstania kolejnych tworzyw to: polietylen - 1939 r., LD-PE – 1945 r., HD-PE – 1955 r.,
polipropylen – 1955 r., polietylen sieciowany – 1968 r. W 1991 roku
brytyjska forma Hepworth wypuściła na rynek system Hep2o,
który, jak się później okazało, był przełomowym produktem w dziedzinie
instalatorstwa. Rury wykonane z polibutylenu, można było bowiem łączyć za pomocą
wcisku. Obecnie wiele
firm podąża drogą wyznaczoną przez Hepworth wiele lat temu.
Tworzywa sztuczne w instalacjach przyjmują się z dużym opóźnieniem. Utrudniony
dostęp do wysoko rozwiniętych rynków zachodnich powoduje, że jeszcze pod koniec
lat 70. podstawowym materiałem w instalacjach jest stal czarna i ocynkowana.
Rury z PVC (stosowane w wodociągach i kanalizacji) są w tym czasie stosunkowo
drogie i uchodzą za ekstrawagancję. Z perspektywy czasu brak dostępu do
zachodnich technologii okazuje się jednak zbawienny dla naszego rynku. Wielu
światowych producentów zbiera dopiero doświadczenia dla swoich wyrobów, trwa też
ostra rywalizacja o klienta skutkująca nowymi rozwiązaniami rur i łączników.
Systemy, które trafiają w końcu na polski rynek, są więc już w większości
sprawdzone i mają za sobą wieloletnie badania. Jest jednak i druga strona medalu
– utarł się stereotyp montera wychowanego na rurach stalowych, dla którego
pojęcie wydłużenia cieplnego i kompensacji jest czystą abstrakcją. Systemy,
które trafiają na nasz rynek nie zawsze więc montowane są zgodnie z wymogami
producenta, powstaje szereg wadliwych instalacji nie przysparzających tworzywom
zwolenników. Większe firmy starają się co prawda łączyć sprzedaż ze szkoleniami
dla wykonawców, jednak wieloletnie nawyki monterów trudno z dnia na dzień
wyeliminować. Wygranym jest ten, który stawia w tym czasie na młodzież (np. Geberit), wychowując nowy "gatunek" instalatorów. Burzliwe początki tworzyw
sztucznych w kraju są wodą na młyn dla ich przeciwników. W prasie obok artykułów
promocyjnych pojawiają się głosy krytyki, że trafiają do nas systemy wycofywane
już na zachodzie, że rury tworzywowe są szkodliwe dla zdrowia, że "zabijają" w
czasie pożaru. Podważane są też powszechnie parametry pracy poszczególnych
systemów i ich trwałość. Trudno dziś jednoznacznie stwierdzić, w jakiej
kolejności systemy tworzywowe pojawiały się na polskim rynku. Znacznie bardziej
ciekawe wydają się natomiast ich stopniowe ulepszenia.
Inne strony z tej kategorii: [
Toalety ] | [
Łaźnie ] | [ Wodociągi ] |
[ Kanalizacja ] | [ Ciekawostki ]
| [ Historyczna pigułka ]
|